Wirtualna lekcja

W czym rzecz?
Krótka informacja
Bez przynudzania i lania wody



Wirtualna lekcja dziennikarstwa




W tekście dziennikarskim konieczne jest podawanie najistotniejszych informacji, bez zbędnego lania wody i "poszerzania" tekstu. Być może wypracowanie szkolne musi mieć określoną pojemność, ale tekst dziennikarski musi być krótki i rzeczowy. Bez wstępu - od razu zaczynamy od najważniejszych rzeczy. Tytuł musi oddawać treść materiału, a jednocześnie zachęcać do czytania. Zbyt długi i opisowy materiał zniechęci Czytelnika.
Poniżej zamieszczamy oryginalny tekst opublikowany w VERICIE oraz poprawioną podczas warsztatów dziennikarskich wersję. Warto zwrócić uwagę o ile krótszy, a zarazem bardziej czytelny jest ten materiał. Jednocześnie chociaż znacznie skrócony - tekst przekazuje wszystkie najistotniejsze informacja, które znalazły się w oryginalnym materiale. Właściwie usunięto jedynie niepotrzebne "zapychacze" oraz zminiona została kolejność podawanych informacji.
Usunięte zostały także wypowiedzi autora pisane w I osobie liczby pojedynczej i zostały zamienione na wypowiedzi jednego z uczestników wydarzenia. W tekście informacyjnym nie ma miejsca na wypowiedzi autora. Pisanie w I osobie jest dopuszczalne jeydnie w felietonie i reportażu.

Wakacyjne kadry

W ciągu trwania wakacji na terenie naszego kraju odbyło się wiele imprez kulturalnych oraz przeglądów. W dniach 7-15 lipca w Cieszynie odbywał się już po raz drugi festiwal filmowy. W czasie trwania festiwalu wyświetlono wiele wspaniałych dzieł polskiej, jak i zagranicznej kinematografii.
Projekt, jak możemy przeczytać na stronie internetowej organizatorów, był skierowany do dzieci, młodzieży, a także do rodziców. Przedstawiono filmy lekkie i przyjemne oraz takie z głębokim przesłaniem. Głównym organizatorem było Miasto Cieszyn oraz Unia Europejska, która współfinansowała festiwal z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
„Wakacyjne Kadry” były to pokazy filmów w ramach konkursu, w którym udział brały polskie filmy fabularne, dokumentalne oraz seriale. Najważniejsza była publiczność, ponieważ, za pomocą telefonów komórkowych, to ona decydowała, które filmy i seriale otrzymają Złotą Podkowę – główną nagrodę, której wygląd zaprojektował Andrzej Renes.
W czasie trwania festiwalu odbyło się wiele imprez towarzyszących. Jedną z nich był konkurs etiud filmowych z całego świata - sChOOL FILM, którego organizatorami, oprócz Miasta Cieszyna były Instytucja Filmowa „Silesia-Film” oraz Fundacja Akademia Mediów. Na pomysł tego przedsięwzięcia wpadli studenci Wydziału Radia i Telewizji szkoły filmowej w Katowicach. Uważam, że tegoroczna edycja Festiwalu Filmowego "Schoolfilm" była bardzo udana. Cieszyła się jeszcze większym zainteresowaniem niż zeszłoroczna. Na sam festiwal przyjechało też więcej studentów, co pozwoliło na lepszy klimat i atmosferę festiwalu. Nagrody w tym roku również były bardziej wartościowe, mianowicie na laureatów czekały usługi na produkcje i postprodukcje w Polsce. Jest to pewnego rodzaju zachęta dla obcokrajowców do odwiedzania naszego kraju i realizowania tutaj swoich pomysłów. Podsumowując, festiwal się udał, ale obiecuję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepszy – mówi Małgorzata Domin, pomysłodawca i organizatorka konkursu.
Podczas projekcji przestawnio wiele wspaniałych i ambitnych dzieł młodych twórców z m.in. Polski, Słowenii, Hong-Kongu, Niemiec, Holandii i Portugalii. Spośród wszystkich filmów wybrano sześć z nich i ich twórcą wręczono nagrody za następujące kategorie: etiuda dokumentalna, etiuda fabularna, etiuda operatorska, animacja, film tematyczny: kultura regionu oraz nagroda publiczności. Wielu z autorów, również z zagranicy, przybyło na projekcję swoich filmów.
Sam brałem udział w wielu z pokazów, lecz jako wolontariusz wspomagałem organizatorów sChOOL Filmu, a tym samym całe przedsięwzięcie od zaplecza. Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że każdy z filmów był godny obejrzenia, zarówno, jeśli chodzi o filmy pełnometrażowe jak i etiudy studenckie. Była to niesamowita okazja do poznaniu młodych twórców, nie tylko polskich. W czasie trwania festiwalu uczestniczyłem w warsztatach artystycznych wraz z dwoma holenderskimi reżyserami, które były prowadzone przez panią mgr Barbarę Gabryel. Autorka warsztatów, które przeprowadzała po raz pierwszy, sama mówi, że efekty przekraczają jej początkowe wyobrażenie, i że wspólnie wykonany obraz jest imponujący.
W ciągu festiwalu filmy i seriale były puszczane w kilku miejscach. Filmy w ramach konkursu „Wakacyjne Kadry” można było zobaczyć w kinie Piast oraz Miejskim Teatrze. Etiudy studenckie biorące udział w konkursie sChOOL Filmu były puszczane w Domu Narodowym. Oprócz tego każdego dnia festiwalu o godzinie 22:30 można było obejrzeć pozakonkursowe projekcje filmów na cieszyńskim rynku. Spośród tych ostatnich najbardziej podobały mi się: „Cesarzowa” oraz „Labirynt Fauna”.
Poza pokazami filmów można było spotkać się z ich twórcami i aktorami. Spośród gwiazd na festiwalu można było spotkać Cezarego Żaka, Michała Koterskiego, Piotra Szwedesa, Karola Strasburgera czy Bartka Kasprzykowskiego.

Tomasz Garyga
IV LO Bytom


Złote podkowy w Cieszynie

Po raz drugi Festiwal Filmowy "Wakacyjne kadry" odbył się w cieszynie. Od 7 do 15 lipca w ramach konkursu odbywały się pokazy polskich filmów fabularnych, dokumentalnych oraz seriali. Była to także okazja do spotkania się z ich twórami i aktorami. W Cieszynie pojawiły się takie gwiazdy jak Cezary Żak, Michał Koterski, Piotr Szweres, Karol Strasburger, czy Bartosz Kasprzykowski.
- Najcenniejszą dla twórców nagrodę jak zawsze przyznaje publiczność, bo to ona jest najważniejsza. I to głosy widzów zdecydowały W Cieszynie kto otrzymał Złotą Podkowę, zaprojektowana przez Andrzeja Renesa - tłumaczą organizatorzy. Najlepszym filmem fabularnym widzowie okrzynęli "Południe-Północ", a jako najlepszy debiut fabularny wybrali film "Z odzysku".
Jedną z wielu imprez towarzyszących festiwalowi był "sChOOL FILM" - konkurs etiud filmowych z całego świata. Pomysł tej imprezy zrodził się wśród studentów Wydziału Radia i Telewizji szkoły filmowej w Katowicach.
- Każdy z filmów był warty obejrzenia. Przede wszystkim była to wyjątkowa okazja aby poznać młodych twórców i wziąć udział w warsztatach artystycznych. Naprawdę warto było wybrać się na tę imprezę - uważa Tomasz Garyga, jeden z uczestników.

Copyright © 2007 Krzysztof Turzański